logowanie | rejestracja

Podczas nocnych ataków krzyczałem: „Jezu ratuj!”. Zawsze. Za każdym razem, kiedy w pokoju pojawiał się przerażający cień, krzyczałem o pomoc do NIEGO. Otoczony bluźnierczymi płytami, nie-kościelny metal, nieświadomie wołał do Boga… (Adam)